FanFiction o one direction Zapraszam do czytania :))))
Stay With Me
sobota, 17 stycznia 2015
Info
Hejo , pewnie sie skapnęliście że zmieniłam bohaterkę Summer. Jest nią Selena Gomez.Napisałam też ciekawsze opisy w pierwszym poście o nazwie wprowadzenie xd
niedziela, 11 stycznia 2015
#POLAND MEMORIES I #POLAND SYNDROME
HEJOOO,
razem z dziewczynami z grupy One Direction Poland na fb robimy akcje
.żeby One Direction sprowadzić do Polski. Pomożecie ?!Wystarczy że na twitterze
, asku , fb, lub instagramie będziecie spamować o tej akcji i ich
zdjęciami z podpisem akcji i że 1d come to Poland czy coś takiego .
Akcja nazywa się Poland memories i zaczyna się 12 stycznia.Druga akcja
zaczyna się1 lutego i nazywa się Poland Syndrome. Wstawiamy wszędzie
filmiki i zdjęcia itd z podpisami. W obie daty na nadgarstkach piszemy
polish directioner lub zakłądamy czerwoną wstążke.Prosimy o waszą pomoc WAŻNE POMÓŻ .Mamy niespodziankę ale na 1 lutego ,jest to związane z tv :*
Rozdział 10
Widziałam coś.Słyszałam.Co to było.Niall zniknął.Gdzie on do cholery jest ?!Pobiegłam do pokoiku Emmy.Na szczęście była. Cała i zdrowa. Wzięłam malutką i rozglądnęłam się po domu.Nialla nigdzie było, przecież przed chwilą tu był.Co tu się dzieje.Wzięłam telefon. Ubrałam siebie i Emme.Napisałam do Harrego.Do:Hazza
Harry , gdzie jesteś ?
Od:Hazza
U siebie a czemu
Do:Hazza
Zaraz u cb będę
Nie wiedziałam o co chodzi.Wzięłam kluczyki i poszłam do samochodu.Podjechałam po dom Harrego.Wbiegłam .Hazz leżał bezczynnie na kanapie i oglądał durny mecz.
-Harry , gdzie jest Niall ?-Spytałam , byłam juz cała ześwirowana
-Nie wiem a czemu
-Hazz , siedzieliśmy w domu i rozmawialiśmy o tej wycieczce i sobie myślałam że będzie tak idealnie i że dawono nie było akcji. Po tem usłyszalam jakby ktoś szeptał mi do ucha że ... Nie na długo czy cos takiego i obróciłam sie i nic nie widziałam . Niall byl przy mnie i potem zniknął .Emma siedziała w swoim pokoiku i spała.Wzięłam ja i przyjechałam do ciebie. Harry nie wiem co robić.-Zaczęłam płakać i rzuciłam sie mu w ramiona.Co ja mam robić?!
-Summy , Ja chyba wiem o co chodzi. Poczekaj tu zaraz będę- Wziął bluze i wybiegł , nawet nie wiedziałam gdzie pobiegł.Wzięłam Emme .Rozłożyłam kocyk na kanapie i ją połóżyłam.Po chwili zasnełyśmy obie.Nie na długo...
*KILKA MINUT PÓŹNIEJ*
Poczułam silne uderzenie w głowe.Szybko wstalam .Nie było mojej córeczki.Harrego też nie.Ktoś zrzucil mnie z kanapy i zaczął kopać.Ku*wa co to .Miałam coś na sobie , nic nie widziałam.Poczułam że byłam...chyba w worku.Ciągnęli mnie do samochodu.Do bagażnika.Odjechaliśmy gdzieś.
*KILKA GODZIN PÓŹNIEJ*
Obudziłam się na mokrym materacu w zimnym pomieszczeniu.Był to chyba strych.Wstałam i podeszłam do okna.Było za nim drzewo.hmm. A jakbym wyszłai wskoczyła na drzewo .Jakos bym zeszła.Postanowiłam tak zrobić.Chciałam poszukać liny ,ale w tym momencie kiedy odchodziłam od okna otworzyły sie drzwi.Usłyszałam ciche szeptanie i kroki.
-Teraz albo nigdy-Szepnęłam do siebie
Otworzyłam okno.Chyba usłyszeli .Krzyknęli do mnie ale byłam szybsza.Weszłam na dzrewo a potem szybko zeskoczyłam.Biegłam przed siebie i wpadłam na kogoś.Po klatce piersiowej wyczułam że to mężczyzna.
Przepraszam że tak mało , ale zrobiłam nowy blog i nie przestane tego pisać.Po prostu będą sie pojawiały krótsze rozdziały . Będą one systematycznie dodawane OBIECUJE :* http://teenagedirtbagharryfanfiction.blogspot.com/ To ten blog :* Narazie jest tylko wprowadzenie ale szybko napisze rozdział :*
niedziela, 4 stycznia 2015
Rozdział 9
-Harry , zostaniesz na chwilę z małą ?-Spytałam , chciałam pójjść wziąść szybki prysznic i wogóle .TAKIE TAM
-Jasne , nie spiesz się :)
Wyszłam z sali i zobaczyłam Nialla siedzącego na ławce.Twarz miał w dłoniach.Wydawało się że płakał.Może na prawdę przesadziłam.Ale..
-Niall ?
-...-Nic nie odpowiedział, popatrzał na mnie .Był cały zapłakany .Jego prześliczne niebieskie oczy był zaczerwienione od łez. Co mam zrobić . Wrócić do niego . Chciał skrzywdzić nasze dziecko a drugie straciłam przez niego.
-Niall...-przerwał mi nagle i mnie przytulił
-Koch...Summer ja nie wiem co we mnie wstąpiło . Emma jest prześłiczna.Jak ja mogłem ..
-Przestań wiem że nie chciałeś.Ale powiedz mi jeszcze jedno ok ? Czy ty z tą dziewczyną mnie ...
-Nie . Summer .Oczywiście że nie .Ja . Jak mogłaś tak pomyśleć.Przepraszam Kochanie . Kocham cię.
Złączyliśmy nasze usta w namiętnym pocałunku .Przytulił mnie czule .
-Zaczekasz tu na mnie?
-Dobrze
-Zaraz wrócę , pójdę do łazienki :*-Cmoknął mnie lekko w czoło .
Widzę że mu zależy. Po tych słowach co mu powiedziałam on.. zresztą nieważne .I tak bym bez niego nie wytrzymała.Cieszę się że wtedy na niego wpadłam.
*Z PERSPEKTYWY NIALLA *
Cieszę się że mi wybaczyła. Jak mogłem coś takiego zrobić.Mam nadzieje że wróci do domu. Jesteśmy ze sobą już długo.Strasznie ją kocham.Tylko żałuje tego co jej zrobiłem.Nie wybaczyłbym sobie gdyby coś jej się stało.
*Z PERSPEKTYWY SUMMER*
Tego potrzebywałam.Wolnej chwili.Spokoju.Wyciszenia.Czy on chce Emmy.Jak do niego wrócę.Zaopiekuje się nią?Czy zostawi mnie po tygodniu , bo się zmęczył córeczką.Wybaczyłam mu bo go kocham.Mam nadzieje że pokocha też naszą córkę...
-O już wyszłaś :D- Niall podbiegł i lekko mnie przytulił.
-Niall,co myślisz o Emmie ?-Spytałam lekko zdenerwowana
-Kochanie,przemyślałem to,chce mieć córkę.Cieszę się z naszego szczęścia ,z naszego malusiego słoneczka.-Uff,odetchnęłam z ulgą.
-Chodz , wrócimy do Harrego, Nie wiadomo czy sobie poradził-Zaczeliśmy się smiać .Myślę że się polepszy. Te dni u Harrego dały mu do myślenia.Już wie na co mnie naraził.
-No , widze że sie pogodziliście - zaśmiał sie Harry
- Tak tak xd
Do domu wypuścili mnie po czterech dniach.Malutka była zdrowa.CAŁE SZCZĘŚCIE.
*PIĘĆ MIESIĘCY PÓŹNIEJ*
Niall dobrze radził sobie z małą.Zmienił sie.W związku i do niej i nawet do mnie.Jest bardzziej czuły.Harry często nas odwiedza.Louis przychodzi z nową dziewczyna Eleounor.
Jest miła, fajna , nawet ładna.Bardzo xd.
Czasem jestem zmęczona chociaż nie narzekam.
-Hej , kotku a może bymy sie wybrali na wakacje ? Przydało by ci sie trochę spokoju .Ale tak we dwoje -Spytal Niall.Zaskoczył mnie.Chcialam jechać .Ale co z Emmą?
- Al...-
-Z Emmą , zostałby Lou z Elką,rozmawiałem z nimi, nie mają nic przeciwko :*
-Ok a gdzie mielibyśmy jechać?
-Bilety już kupione, weź letnie stroje i dużo strojów kąpielowych.Oreszte nie pytaj , niespodzianka.
Mhm , ciekawy pomysł.Nie wiem gdzie jade.JAK MAM SIE PRZYGOTOWAĆ ?!. Dobra niech mu będzie.Hmmm dawno żadnych akcji nie było.Do czasu .Usłyszałam głos za sobą . Odwróciłam sie energicznie.Nic nie zobaczyłam.Co to było?
Krótkie ale , podejrzewam że będą teraz przez jakiś czas ciekawe rozdziały bo mam mega wenę . Poprawiam sie.Piszę coraz częściej :* :* :*
-Jasne , nie spiesz się :)
Wyszłam z sali i zobaczyłam Nialla siedzącego na ławce.Twarz miał w dłoniach.Wydawało się że płakał.Może na prawdę przesadziłam.Ale..
-Niall ?
-...-Nic nie odpowiedział, popatrzał na mnie .Był cały zapłakany .Jego prześliczne niebieskie oczy był zaczerwienione od łez. Co mam zrobić . Wrócić do niego . Chciał skrzywdzić nasze dziecko a drugie straciłam przez niego.
-Niall...-przerwał mi nagle i mnie przytulił
-Koch...Summer ja nie wiem co we mnie wstąpiło . Emma jest prześłiczna.Jak ja mogłem ..
-Przestań wiem że nie chciałeś.Ale powiedz mi jeszcze jedno ok ? Czy ty z tą dziewczyną mnie ...
-Nie . Summer .Oczywiście że nie .Ja . Jak mogłaś tak pomyśleć.Przepraszam Kochanie . Kocham cię.
Złączyliśmy nasze usta w namiętnym pocałunku .Przytulił mnie czule .
-Zaczekasz tu na mnie?
-Dobrze
-Zaraz wrócę , pójdę do łazienki :*-Cmoknął mnie lekko w czoło .
Widzę że mu zależy. Po tych słowach co mu powiedziałam on.. zresztą nieważne .I tak bym bez niego nie wytrzymała.Cieszę się że wtedy na niego wpadłam.
*Z PERSPEKTYWY NIALLA *
Cieszę się że mi wybaczyła. Jak mogłem coś takiego zrobić.Mam nadzieje że wróci do domu. Jesteśmy ze sobą już długo.Strasznie ją kocham.Tylko żałuje tego co jej zrobiłem.Nie wybaczyłbym sobie gdyby coś jej się stało.
*Z PERSPEKTYWY SUMMER*
Tego potrzebywałam.Wolnej chwili.Spokoju.Wyciszenia.Czy on chce Emmy.Jak do niego wrócę.Zaopiekuje się nią?Czy zostawi mnie po tygodniu , bo się zmęczył córeczką.Wybaczyłam mu bo go kocham.Mam nadzieje że pokocha też naszą córkę...
-O już wyszłaś :D- Niall podbiegł i lekko mnie przytulił.
-Niall,co myślisz o Emmie ?-Spytałam lekko zdenerwowana
-Kochanie,przemyślałem to,chce mieć córkę.Cieszę się z naszego szczęścia ,z naszego malusiego słoneczka.-Uff,odetchnęłam z ulgą.
-Chodz , wrócimy do Harrego, Nie wiadomo czy sobie poradził-Zaczeliśmy się smiać .Myślę że się polepszy. Te dni u Harrego dały mu do myślenia.Już wie na co mnie naraził.
-No , widze że sie pogodziliście - zaśmiał sie Harry
- Tak tak xd
Do domu wypuścili mnie po czterech dniach.Malutka była zdrowa.CAŁE SZCZĘŚCIE.
*PIĘĆ MIESIĘCY PÓŹNIEJ*
Niall dobrze radził sobie z małą.Zmienił sie.W związku i do niej i nawet do mnie.Jest bardzziej czuły.Harry często nas odwiedza.Louis przychodzi z nową dziewczyna Eleounor.
Jest miła, fajna , nawet ładna.Bardzo xd.
Czasem jestem zmęczona chociaż nie narzekam.
-Hej , kotku a może bymy sie wybrali na wakacje ? Przydało by ci sie trochę spokoju .Ale tak we dwoje -Spytal Niall.Zaskoczył mnie.Chcialam jechać .Ale co z Emmą?
- Al...-
-Z Emmą , zostałby Lou z Elką,rozmawiałem z nimi, nie mają nic przeciwko :*
-Ok a gdzie mielibyśmy jechać?
-Bilety już kupione, weź letnie stroje i dużo strojów kąpielowych.Oreszte nie pytaj , niespodzianka.
Mhm , ciekawy pomysł.Nie wiem gdzie jade.JAK MAM SIE PRZYGOTOWAĆ ?!. Dobra niech mu będzie.Hmmm dawno żadnych akcji nie było.Do czasu .Usłyszałam głos za sobą . Odwróciłam sie energicznie.Nic nie zobaczyłam.Co to było?
Krótkie ale , podejrzewam że będą teraz przez jakiś czas ciekawe rozdziały bo mam mega wenę . Poprawiam sie.Piszę coraz częściej :* :* :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)