Stay With Me

Stay With Me

poniedziałek, 29 grudnia 2014

Rozdział 8

    Dlaczego ja ? Dlaczego my ? Dlaczego moje dziecko ? To były moje pierwsze myśli po tej informacji od Niall'a .W dzieciństwie zawsze chcialam mieć bliźniaczki .  A teraz co ? Emma (Tak będzie miała na imie córka Summy ) będzie się wychowywała bez siostry .
    Ze szpitala wyszłam po tygodniu .Lekarze musieli zrobić pełno niepotrzebnych badań . Bałam się wejść do domu .Jak teraz będzie ,przecież nie będę mieszkać tam gdzie mnie napadli .
-Niall , ja nie chce tu mieszkać-Powiedziałam do Niall'a
-Jaasne , nawet już o tym myślałem. Przyjedziesz do mojego domu a Olivia ...-Przerwała mu Olivia
-Summmer  , ja wyjeżdżam do mamy... przepraszam ale postanowiłam wrócić do domu , do siostry , mamy , taty i brata.-Weszła do kuchni  i powiedziała ze smutną minką :c
Wszystkie przyjaciółki mnie zostawiają .Najpierw Nicky teraz Olivia . Nawet moja siostra .Przez kilka dni ciągle do mnie pisała , a teraz jak wyświetli moja wiadomość to jest święto . Czasem myślę czy nie wrócić do domu . Miałam przyjechać szukać pracy , a zamiast tego mam chłopaka i zaszłam w ciąże...
   
   * 2 MIESIĄCE PÓŹNIEJ *
-Summer ! ogarnij się mam cię dosyć-Krzyknął Niall
-Co ja ci zrobiłam , ciągle się mnie czepiasz
-Twoja ciąża jest niepotrzebna !
Wtedy ugieły mi sie nogi . Niepotrzebna ?Przecież sie cieszył . Mówił wszystkim z uśmiechem . Może ... Może ? może mnie zdradza . Od czasu wizyty w szpitalu . Od tego włamania do mieszkania.Może to ta dziewczyna . Może ona jest jego kochanką ?
Poszłam do swojego pokoju w naszym nowym domu . Niall wynajął małą ville .Ciągle mam wrażenie jakby chwalił się kasą . Nie wychodziłam cały wieczór i ranek , po południu zobaczyłam tę samą dziewczynę co mnie napadła i gadała z Niall'em. Kto to / Skąd ona zna nasz NOWY adres \?Czemu Niall z nią gada ?
Niall przyszedł do domu , wziął piwo i zaczął oglądać jakiś denny mecz .Weszłam do kuchni zroobić sobie kanapkę , a Niall doszedł i...
-Summy , przepraszam  ,, Wybuchłem , Byłem zły na siebie i wogóle .Ta nowa sytuacja z ciążą itp
-Niall..
-Co ?
-Skąd znasz tą dziewczyne , to ta co mnie napadła ? O czym z nią rozmawiałeś ?
- Śledziłaś mnie ?!-krzyknął
-Wyjżałam tylko przez okno i cie zauważyłam !
-NIE INTERESUJ SIĘ NIE SWOIMI SPRAWAMI !
-Niall czy ty kazałeś jej i jej "kolegom'' zabić nasze dzieci ?!
-TAK ZADOWOLONA ?, NIE CHCE MIEĆ DZIECI .CHCE SIĘ JESZCZE BAWIĆ ŻYCIEM ! A NIE NIAŃCZYĆ BACHORY !
-Co ?! nie wierze , Oni mogli mnie zabić , przecież cieszyłeś się , chwaliłeś wszystkim !....Wyprowadzam się , nie będe z takim kimś siedziała w jednym domu . Nie musisz płacić alimentów , sama sobie zapracuje . Po prostu zapomnij o mnie i o Emmie . ZAPOMNIJ !
-CHOLERA-Krzyknął Niall i lekko mnie spoliczkował 
-Nienawidzę cie , Niall , nie będe w takim związku . Koniec z nami .
Uciekłam do pokoju i zaczęłam się pakować . Pierwsza myśl , gdzie mam iść .Napisałam do Harrego .Spotkaliśmy się u niego w domu .Na szczęście pozwolił mi zostać a ile chce.
   

* 2 MIESIĄCE PÓŹNIEJ *
 Nadal mieszkam u Harrego . Jesteśmy przyjaciółmi . Okazał się być miły i fajny . Niall czasami przychodzi , ale do Harrego . Nadal się przyjaźnią . Chociaż Hazza można powiedzieć że mniej mu ufa od tamtego czasu .Stał mi się bliższy , mówie mu o wszystkim a on mi . Ufamy soobie . Można powiedzieć że jest mi lepiej w takiej przyjaźni niż  w moim dawnym związku z Niallerem, chociaż tęsknie za nim i za jego romansami xd .
-Ałaa , Hazz .CHODZ TU !
-CO SIĘ STAŁO ?!
-Brzuch boli , mocnoo , chyba się zaczyna :c
-Wstań , zabiore cię do szpitala !
Droga zajęła nam jakieś 15 min.

 * Z PERSPEKTYWY HARREGO * Ok Hazz uspokój się , wszystko będzie w porządku . Pomyślałem . Poród trwał kilka godzin a mi pozwolili wejść dopiero rano.
-Jest śliczna i słodziutka , tak bardzo podobna do ciebie-cieszył się Hazz moim szczęściem.
-Moja mała <3
-Cześć Summer - wszedł Niall z kwiatami w ręku ,małym misiem i bombonierką.
-Cześć Niall , to twoja córka Emma .Alimentów nie musisz płacić .
-Ok , ale chciałem cię przeprosić
 -Aha czyli widze że cieszy cię twoja córka -powiedziałam z ironią .
-To ja może was zostawię - Powiedział Hazz i wyszedł .
-Niall , za co chcesz mnie przepraszam . Bo chyba wiadomo że już wszystko w sprawie tej dziewczyny .
-Kochanie..-
-Nie mów tak do mnie-Przerwałam mu
-Summy , ja już to przemyślałem i żałuje że ją i jej bande na ciebie nasłałem . Wiem że mogli cię zabić i wogóle.Ja cię kocham , Zawsze jak przychodziłem do Harrego wychodziłeś do innego pokoju.
-Dziwisz mi się ? Jesteś nieobliczalny Niall
-Summer, prosze
-Nie Niall , jak chcesz możesz przychodzić widywać się z Emmą...
-Nie chce jej , chce ciebie -Te słowa wywołały łzy w moich oczach . NIE CHCE JEJ TYLKO CIEBIE ? Przecież to nasza mała córeczka . Emma , Emma Horan .
-Niall wyjdź , WYJDŹ STĄD NATYCHMIAST i nie nie wróce do ciebie !
 Przyszedł Hazz , przytulił mnie i małą Emme , widziałam że jest szczęśliwy . 
Emma i Hazz :* <3 :3





























 Przepraszam że musieliście czekać na ten rozdział , wiem że obiecywałam że będzie wcześniej , ale byłam zajęta. Święta , święta, święta.
Teraz będę punktualna :*




wtorek, 9 grudnia 2014

INFOO :*

Post przewiduję na sobotę , jestem zajęta i nie mam czasu na pisanie bloga . Obiecuje że dodam  następny rozdział w sobotę i będę starała się żeby był dłuższy :*
A poza tym mam jeszcze jedną dość fajną informację :***
KONKURS ale nie mój , dziewczyny z innego bloga :) do wygrania jest ZNISZCZ TEN DZIENNIK
http://unusual-planet.blogspot.com/2014/12/konkurs-z-okazji-100-obserwatorow.html a tutaj link do bloga :) życzę wam powodzenia :))))

niedziela, 30 listopada 2014

Rozdział 7

 Na początku chciałam przeprosić że musieliście tak długo czekać , poprostu nie chciało mi się pisać , a jeszcze naukaa xd 
    

Niall zadzwonił do przyjaciół , wszyscy się cieszyli z wyjątkiem Sophii , dziewczyny Liam'a.Zawsze mnie nie lubiła , niewiem czemu.Byłam dla niej miła a ona zawsze na mnie z ryjem . WTF .
Obudziłam się jakoś o 4.15 .Super reszte nocy spędzę oglądając jakiś denny program w TV . Poszłam do kuchni zrobić sobie kanapkę. Nie ma to jak jedzenie kanapek w nocy :3 . Weszłam do kuchni i zobaczyłam za bramą jakąś dziewczynę o kasztanowych włosach . To było dziwne bo co jakiś czas była pod moim domem . Jak zauważyła mnie w oknie to uciekła .Postanowiłam tego nie mówić Niallowi . Może ona przestanie , a poza tym po co  go denerwować . Poszłam do toalety a jak wróciłam do kuchni dokończyć jedzenie , ta dziewczyna znowu tam była . Teraz to już było straszniejsze. Poszłam po Niallera.
-Niall , obudz się ...NIAALLL !-Cicho krzyknęłam
-Co ?!
-Szybko chodz do kuchni , przed płotem stoi dziewczyna która  często w nocy tam czeka , jak mnie przed chwilą zobaczyła to uciekła...
-Ona tam stoi nadal -wymruczał zaspany Niall 
-Do choleryy  zrób coś , ona tu jest prawie codziennie.
-Poczekaj muszę coś wymyślić xd.....Poczekajmy do rana ,ok ? potem coś się wymyśli...
-No dobrze - westchnęłam
Nie mogłam spać , bałam się że coś mi zrobi.Może Olivii albo Niallowi.Kiedy miałam zasypiać po domu rozległ się wielki trzask ....
-Niall co to -krzyknęłam głośno a w tym czasie do pokoju wbiegła Olivia .
-Ktoś na dole się włamał-powiedziała, pomyślałam że to ta dziewczyna.
-Widzisz mówiłam ci Niall żebyś coś zrobił a teraz jest za późno...
Próbowaliśmy wyjść przez okno .Jak byliśmu już jakoś na ziemi zauważyliśmy tą dziewczynę. Pewnie miała wspólników .Chcieliśmy uciec  , Olivii i Niallowi się udało , ale mnie dorwała.Szarpnęła mnie za włosy i rzuciła na ziemię , przyszło kilku mocno umięśnionych chłopaków. Próbowali mnie pobić ale jakoś się broniłam .Aż w końcu trafili mnie w czuły punkt ... w brzuch . Zaczęłam Krwawić . Krzyczałam , strasznie mnie bolał brzuch .Przestępcy uciekli.
-Ku*   gdzie on są - pomyśłałam o Olivii i Niallu 
*Z PERSPEKTYWY NIALLA* 
-Olivia , poczekaj nie ma Summy 
-Została z nimi-Krzyknęła przerażona
-Musimy wracać 
Summer była cała zakrwawiona , była nie przytomna. Wziąłem ją na ręce i zawiozłem z Olivią do szpitala.
-Szybko!Pomóżcie jej-Krzyknąłem 
-Co jej się stało ?-Spytał lekarz dyżurny
-Niewiem -odpowiedziałem -ktoś w dom...ktoś ją pobił koło domu , jak ją znalazłem była nieprzytomna , jest w siódmym miesiącu ciąży...PROSZE POMÓŻCIE
-Dobrze nie się pan nie martwi , dobrze panie...
-Horan , Niall Horan
-Dobrze dziękuje , Teraz my zajmiemy się pańską dziewczyną 
*6 GODZIN PÓŹNIEJ ,PERSPEKTYWA SUMMER *
Otworzyłam powoli oczy , troszkę mnie jeszcze bolał brzuch.Zauważyłam siedzącego obok Niall'a.Miał łzy w oczach .Coś się stało ale nic nie pamiętam.
-Summmy ? w końcu  się obudziłaś
-Co się stało , czemu brzuch mnie boli ?!
-Słuchaj , kochanie bo pamiętasz tą dziewczynę co stała przed domem c'nie.To ona i jej zespół cię pobili... i-Przerwałam mu
-Ale czemu boli nie brzuch zawołaj lekarza , może jest coś dziewczynkami ...
- Summy jedno dziecko musieli wyciągnąć ....było nie żywe ..



Sorki że tak mało ale nie mam jak narazie weny , obiecuje następny rozdział pojawi się , poniedziałe-wtorek-środa :* 

sobota, 15 listopada 2014

Rozdział 6

    Włącz -https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=UM3389FUnKo

 Po skończonej rozmowie poszłam spać słyszałam że moja współlokatorka płacze w swoim pokoju . Poszłam do niej i spytałam czemu płacze , a ona mocno mnie przytuliła .
-Nathan do mnie dzwonił ...
-I co ?
- Powiedzial że mnie kocha iże chce żebym do niego wróciła,ja powiedziałam że po tym co mi zrobił do niego nie wroce , powiedziałam wszystko co o nim  myśle , kocham go ale nie chcialam żeby znowu mnie bił , i wtedy powiedział że jestem wredną s*ką  i że jeszcze będę do niego po kolanach przychodzići blagać żebym do niego wróciła i się rozłączył .
- Hej a może zrobimy sobię noc filmową xd chodz zapomnisz o nim, ja zrobie popcorn a ty wybierz film , ale nie taki straszny okok ?
-Jasnee -Uśmiechnęła się sztucznie, chciałam żeby o nim zaapomniała .
    
                            *6 MIESIĘCY PÓŹNIEJ*
-Olivia wyłaź z łazienki znowu będę rzygaaaaać .
Olivia wyszła a ja poszłam załatwić swoje sprawy xd
-Tej Summer a może... a może ty jesteś w ciąży ?
-Coo ?! Niee , Chociaż..
-Tej czy ty z Niallem ?
-No tak ale..
-Pójde do apteki po test ciążowy okej ?
-Dobrzee , ale pośpiesz się .
Bałam się że będę w ciąży ,musiała bym przeprowadzić się do Niallera , a co z Olivią , przecież samej jej nie zostawię.Przyszła.Poszłam do łazienki.Co teraz ? . Zrobiłam co trzeba i wyszłam .
-I co ?-Spytała Olivia
-Niewiem , zobacz ty bo się boje 
-Są... dwie , jesteś w ciąży..
Płakałam , zadzwoniłam do Nialla , chciałam mu powiedzieć ale się bałam , bałam się jego reakcji.
Niall miał przyjechać dopiero za miesiąc .
                                        *MIESIĄC PÓŹNIEJ*
-Olivia otwórz drzwi , ktoś puka !
Cześć ty jesteś pewnie Olivia ?
-Taak , Summy się za tobą stęskniła , nie widziała cię 7 miesięcy , chodź wejdź
Wszedł ,podbiegłam do niego , przytuliłam i czule pocałowałam , strasznie się stęskniłaam.
Niall mnie podniósł i powiedział :
-Hej chyba przytyłaś 
-Dzięki wieeesz 
Wcześniej przygotowałam obiad , Olivia nakryła do stołu , jedliśmy w wesołej atmosferze.Wyszłam z Olivią na ogródek.
-Powiesz mu ?
-Niewiem , boje się że ze mną zerwie
-Nie zerwie , przecież tto tylko ciąża....
Zawołałam Nialla .
-Musze ci coś powiedzieć Niall
-Tak ?
-Ale obiecajże nadal będziemy razem ok ?
-Summy Boje się xd
-Wiesz bo jestem w ci..ciąży
-Naprawde ? to dlatego jestes cięższa xd
-Myślałam że ze mną zerwiesz jak się dowiesz .
-No co ty bardzo się cieszę zostaniemy rodzicami ^^  a znasz już płeć ?
-Tak to .. Bliźniaczki :)
-Bliźniaki ? ale się cieszę , kochanie :*
-Ok chodz do domu bo zimno jest xd
Zadzwoniłam do mamy , tak długo z nia nie rrozmawiałaam , podzieliłam się z nia wielkimi wieściami , cieszyła się , wszyscy się cieszyli .Ciekawe jak zareagują przyjaciele Nialla , mam nadzieje że optymistycznie :)

Mam nadzieje że rozdział się spodobał, pomyślałam że zaczne dodawać rozdziały częściej , prosze jak czytacie to komentujcie to duża motywacja dla mnie :*

piątek, 7 listopada 2014

Rozdział 5 + infoo

Na początek , chce przeprosić że tak długo postu nie pisałam ale byłam troszkę zajęta :* . Mogę wam obiecać że rozdziały raz na tydzień będą  , a czasem częściej . :**** 

Poszliśmy spać , Niall oczywiście u mnie .Całą noc nie spałam .Bałam się o tą akcje.Jeżeli oni nas znajdą i zabiją ? Rano jakoś o 8.00 zeszłam do kuchni . Na blacie zauważyłam trzy koperty  , dwie miały napisane Poland a na samym spodzie trzecia koperta z napisem Spain .Poyślałam że do Polski jest dla mnie i Nicky ale ...
-Heeej kochanie !-powiedział Nialler i wskoczył do kuchni-a właśnie kupiliśmy wam bilety :)
-Do Hiszpanii jest dla kogo ?-spytałam zaciekawona
-Do ciebie
-Coo?! A Nicky ?
-Ona jedzie do Polski ...
-Z kim ?!
-Z Olivierem , musieliśmy się pozbyć go z naszego gangu i-przerwałam mu
-I Nicky też ?!
-Nie , wiesz bo oni mają wylot dzisiaj i ona już o tym wie a ty wylot masz jutro
-A dlaczego ja też mam wyjechać mnie też chcesz się pozbyć
Nagle ostro zabolał mnie brzuch . Niall szybko zawiósł mnie do szpitala przez co nie mogłam się pożegnać z przyjaciółką  , fajnie że jej na mnie zależy , poznała chłopaka a te ją niedługo zostawi i zostanie sama , ona zawsze tak robi. Lekarz mnie zbadał i nic nie wyszło ale skąd te bóle , może się denerwuje...No nic przyjechaliśmy do domu . Nikt się nie interesował co mi było oprócz mojego słodziaka . Jest naaprawde opiekuńczy.Spakowałam kilka ubrań tak na miesiąc , reszte sobie kupie albo coś bo przecież wszystkich brać nie będę  . Poszłam spać , nie miałam ochoty na kolacje , nie miałam ochoty na nic , musiałam opuścić przyjaciół , i chłopaka bo nawet niewiem czy Nicky moge nazwać przyjaciółką .Wstałam o 10.00 a samolot miałam przed 15.00 .Zjadłam naleśniki zrobione przez Niallera . Reszte czsu spełniłam z wszystkimi .
-Ej a nie musisz już iść , patrz na zegarek !-powiedziała ze złością Sophia Nie lubię jej :3.
Pożegnałam się z wszystkimi a Harry z Rose i Niallem zawieżli mnie na samolot .
Pożegnałam się z nimi  . Z Niallem było dużo łez nie chciałam sama jechać do Hiszpanii , nawet nniewiem gdzie będę mieszkać , bo wiem od Nialla że mam wykupiony małe mieszkanie ale dobrze urządzone . Mieszkanie jest w bloku.Okej czas się zbierać . Widziałam że Niall miał łzy w oczach ;c nie chce ich zostawiać . Jak miałam iść na odprawe Niall podbiegł do mnie , przytulił i pocałował .Usiadłam w samolocie na moim miejscu siedziała tam też Olivia , Ma 17 lat i uciekła z domu w wieku 16 .Chłopak wyrzucił ją z domu i zerwał kontakty . Postanowiłam ją przyjąć do mojego domu .Jest naprawde fajna ^^.Lot szybko nam zleciał , może dlatego że pół przespałam xd.Nasz dom był cudowny Mój pokój był cały biały prześliczny
Został też drugi więc był dla Olivii
Olivii
Mój *-*



 Wieczorem zadzwonił Niall , rozmawialiśmy kilka minut ale dłuuuuuuugich minut  <3.










sobota, 25 października 2014

Rozdział 4

Jak przyszliśmy do domu była już 23.30 ale nikt nie spał.
-Gdzie jest Nicky ?-Spytałam
-W pokoju obok  :D - Usłyszałam od Louisa-Z Olivierem xd
-Ciekawe co tam robią ? - spytałam z uśmiieszkiem
Harry zaopiekował się Rose , zaprowadził do pokoju  , pookazał łazienkę , cały dom a nawet zrobił jej jedzenie , ale o mnie i Niallu to już nie pomyślał xd.
-No to Summy  co robimy - spytał mnie Niall
-Niewiem może podsuniesz jakiś pomysł xd
-Idziemy już spać ?
-IDZIEMY ? xd
-No a co xd
-Ok poczekaj tylko pójde się umyć i przebrać
-Okook
Poszłam włączyć wodę baardzo gorącą  .Rozebrałam się i weszłam do wanny . Byłam bardzo zmęczona .Kąpałam się ok 30 min. Niall co chwilę pukał i pytał czy wychodzę , jest niecierpliwy . Jako piżame założyłam biały top i krótkie spodenki :D .
-NO NO wkońccu wyszłaś -powiedział Nialler - Obejrzymy jakiś horror ?
-Ja sięboje xd
-Nie będzie straszny
-No to doobra xd
WŁĄCZYŁ NAJSTRASZNIEJSZY HORROR ŚWIATA.Co chwile zasłaniałam oczy a on mnie wtedy przytulał .Słodki mój NIALLERREK .Rano od Nialla dowiedziałam się że zasnęłam 30 min przed końcem horroru a on oglądał do końca xd . 
-Summy , porozmawiamy ?
-Ok a o co chodzi -spytałam
-Muszę ci coś powiedzieć .Bo ja cię troche chyba kocham ...
-Serio ? Ja ciebie tez ale nie troche tylko troche bardziej 
Oooo uśmiechnął się i spytał o chodzenie , oczywiście zgodziłam się no bo jak inaczej. :))))
-Ale to nie wszystko -Dodał - Jutro mamy tę akcje 
-Po co mi to mówisz?
-Bo ty i Nicky będziecie potrzebne 
-Do czego ?!
-Bo będziecie musiały poderwać takiego Nathana , i..
-i ?
-Chodz na dół Liam i Zayn wszystko wam wytłumaczą 
Zeszliśmy Niall powiedział najpierw o tym że jesteśm,y razem a Nicky odrazu krzyknęła że ona i Olivier tez z czego nie byłam zadowolona bo wiedziałam że jest nie bezpieczny .Chłopaki nam wszystko wytłumaczyli . Bałam się .
-Summer , boje się troche-podeszła do mnie Nicky ze łzami w oczach
-Ja też ale musimy przetrwać , Niall mmi powiedział że ty i ja będziemy musiały wyjechać 
-Alee ... Olivier i  ty i Niall . Co z nimi ?
-Niewiem nic ;c
-Dobra chodz się przygotujemy 
Poszliśmy do mojego pokoju . Tam chłopacy dali nam ubrania co mieliśmy ubrać . Nie podobały mi się byyły to bardzo obcisłe bluzki i mega krótkie spodenki a pod to stroje kąpielowe .Wyjechaliśmy na plaże koło godziny 15.00 , a na miejscu byliśmy około 16.00 .
-Summy , Nicky poznajcie Anabell  , będzie wam pomagać -Podszedł Harry
-Harry a mam małe pytanie czy Rose też bierze udział czy tylko my ?
-Ona b.będzie z wami ale proszę uważajcie na nią okej , bo ona mi się trochę pododoba  , okeej ?
-Jasnee
-Więc teraz słuchajcie , my będziemy stać za waszym samochodem a Harry i   Liam tam , Nathana musicie poderwać obojętnie jakim sposobem jak będzie się do którejś dobierał to my wyruszymy i .. zabiijemy -Powiedział Zayn
Cały czas widział jak Anabell się próbuje przypodobać Niallowi , co prawda Niall jej unikał ale mega mnie to wkurzało . AKCJA  SIĘ ZACZĘŁA . Z dziewczynami leżałyśmy na kocyku obok.On do nas podszedł i spytał czy może się dosiąść , zgodziłyśmy się bo inaczej akcja by się nie udała . Zaczął się do mnie podsuwać *czemu akurat do mnie było nas cztery* , Wtedy wybiegli chłopacy i zaczeli strzelać ale nie wiedzieli że Nathan ma obstawe wybiegło pięciu chłopaków i strzelali w nich i w Anabell co mnie zadziwiło bo ztrzelali tylko w nia . Niall  z Harrym, wyszli i zastrzelili czterech a ostatni uciekł  . Wsiedliśmy wszyscy do samochodów i odjechaliśmy do domu . Bardzo się teraz boje że on się zemszczą . Muszę być czujna .



Przepraszam że czekaliście ale musiałam się uczyć , nauka wykańcza ,-, pomyśle nad tym żeby dodać dzisiaj czwarty rozdział bo  mam pomysł  ,a nie chce go stracić . Jak macie jakiś uwagi to piszcie . W następnym rozdziale je poprawie :*

niedziela, 19 października 2014

Zdjęcia :))))

Będą tu zdjęcia z wczorajszego dnia w fan faction .

                                                                                                                     Selfie Summer i Nialla

 Zdjęcia Rose
                                    Rose i Harry
 Summer(Summy) i Niall
                                                                         Harry z Rose na spacerku ^^
                                   Niall z Summy

Rozdział 3

Hejj postanowiłam 3 rozdział napisać dzisiaj . o tak bo mi się nudzi ^^

-No No No gołąbeczki -Śmiał się Harry  
Popatrzałam chwile na Nialla potem na Harrego i wyszłam na góre , słyszałam że oni na dole coś tam gadają xd ale zapatrzałam się w zachód słońca i zapomniałam o problemach.Gdy poszłam do pokoju usłyszałam całą piątke jak się kłócą w jednym z pokoi . Podeszłam do drzwi żeby lepiej słyszeć.Jak usłyszałam całą rozmowę miałam myśl żeby z Nicky jakoś uciec . Podsłuchując dowiedziałam się że są oni gangiem. Planują jakąś akcje . Boje się że mnie do tego wciągną . Bardzo lubie Nialla , może nawet coś więcej ale bardzo się boje . zpokoju wyszedł Zayn i zauważył że podsłuchuje , mocno chwycił mnie za dłoń  . Mocno uciskał . Niall go lekko udeżył a Zayn mnie puścił  . Niall chwycił mnie lekko za ręke i poprowadził do mojego pokoju . Bałam się . Bałam się że coś mi zrobi :v .
-Summy słyszałaś rozmowę-cicho zapytał 
Nic nie odpowiedziała tylko lekko szturchnęłam głową 
-Słuchaj to nie jest tak jak myślisz
-A jak Niall
-My po prostu  musimy , wciągnął nas do tego Olivier 
-Wiedziałam że jest niebezpieczny -poleciała mi jedna samotna łza a Niall ją otarł 
-Nie płacz , on nie jest taki niebezpieczny
-Niall , Nicky się w nim zakochała a ty mi mówisz że jesteście w gangu i że on was do tego wciągnął ! - krzyknęłam  
-Obiecuje wam że nic się wam nie stanie , My .. Smumer my próbujemy z tym skończyć ale jakoś nie idzie 
Niall cmoknął mnie w czoło i czule przyulił ( nie idzie się na niego gniewać).
-Idz już spać jest już późno-szepnęłam
Przytulił mnie i poszedł.
Poszłam do łazienki , przebrałam się i poszłam spać , obudziła mnie w nocy groźna burza .Strasznie się bałam. Poszłam do Nialla . ichutko zapukałam i weszłam .
-Heej Summy czemu nie śpisz -powiedział cichutko
-Boje się burz -powiedziałam ze łzami w oczach
Niall odrazu skapował że strasznie się boje i że przed chwilą płakała.
-chodź tu do mniie :))) , chyba że nie chcesz xd.
Podeszłam po cichutku i położyłam się obok Nialla. On mnie przytulił a ja odrazu zasnęłam w jego ramionach .Rano na śniadanie mieliśmy płatki xd . Zauważyłam że przybyliśmy już do portu  , ja z Niallem i Harrym poszliśmy na zakupy i takie tam , Nicky z Olivierem w drugą strone a Lou , Liam i Zayn do pub'u . Gdzy szliśmy napotkaliśmy płaczącą dziewczynę.Podszedł do niej Harry.
-Hej , jak masz na imie ?-spytał uśmiechając sie szeroko
-Rose 
-A czemu płaczesz \/
-Mój chłopak do którego tu przyjechałam mnie zostawił i nie mam gdzie teraz mieszkać ani nic ... 
-Możemy cię wziąć do nas -Powiedziałam słodko patrząc na Nialla .
Harry mocno przytulił Rose a ona szeeeeroko się uśmiechła.
  Postanowiliśmy pójść do domu , Niall złapał mnie za ręke a ponieważ nie mieliśmy samochoddu bo pojechali nim Nicky i O9livier szliśmy pieszo całą drogę..






Następny post postaram się szybko dodać moze nawet jutro , możecie w komentarzasch mnie poprawiać albo dac mi jakiś pomysł ;) .


sobota, 18 października 2014

POWRACAAM :))))) + Rozdział 2 :)))

WIĘC ... Przepraszam że nie wchodziłam i nic nie pisałam jakoś tak zapomniałam o blogu ,,,, Mam nadzieje że mi wybaczyliście :)Postaram się dodawać posty co najmniej raz w tygodniu a jeżeli nie to was poinformuje i postaram dodać jak najszybciej ( chodzi o to że nie będę miała weny albo będę się musiała uczyć xdd ) No to zapraszam na kolejny rozdział :*
   
Po tym jak Niall wyszedł nie mogłam w ogóle zasnąć,ale jakoś się udało :) . Około godziny 9.00 rano obudziły mnie promienie słoneczne . Dzień wydawał się być meega słoneczny .Zeszłam na dół domu , zapachniało goframi z owocami *-*                      Nasze Gofry .
-HEEJ :* ślicznotko wstałaś już-zawołał z kuchni Nialler ( jaki on słoodki )
-Czeeść tak taak wstałam 
-co dzisiaj robimy-wskoczyła do kuchni Nicky , a tuż za nią Lou
-Myśle że moglibyśmy przejść sie na nasz jacht :)))-Powiedział
-Okej powiedziałam razem z Nicky i wszystkimi przyjaciółmi Nialla 
W rozbawionej atmosferze zjedliśmy obiad i poszliśmy si.ę uszykować.Niewiedziałam co mam wziąść xd . Ubrałam strój kąpielowy który kupiłam specjalnie na wyjazd :D a na to tą sukieneczke xdd ->
Wyszłam przed dom i właśnie w tej chwili zdałam sobie sprawę że przez kilka dni będę  mieszkała w wielkiej Villi . Wyszedł Niall , 
i tak zaczęliśmy rozmawiać o sobie naszym życiu i przyjaciołach  . Czekaliśmy na znajomych dobre 30 minut . Jakoś długo się szykowali ,-, . Wsialiśmy do dwóch samochodów ja z Niallem , Nicky , Lou i jakimś chłopakiem o imieniu Olivier . Oczywiście Nicky zaczęła go podrywać ale ja wiedziałam że coś z nim będzie nie tak . Czułam się w jego obecności jakoś tak inaczej , nie tak jak z Niallem . Ja siedziałam z przodu , Niall prowadził samochód,a oni z tyłu . Dojechaliśmy po 1 godzinie  . Na plaży było pięknie a jeszcze lepiej na jachcie .
-Wiesz Niall powie i szczerze że nigdy nie byłam na takim jachcie -Uśmiechłam się do Nialla:P
-To masz okazje być . Chodź oprowadzę cie  
-Okeej słodziakuu
-Więc tu jest kuchnia :)), Chcesz coś może zjeść ?-Zapytał z wieelki uśmieszkiem ;DDDDDDDDDDD
-nIE DZIĘKI -Zaśmiałam się
-Chdz na góre-wesoło westchnąął-Tu jest mniejszy basen a tam wyżej większy xd
-Fajnie tu macie - powiedziałaam
-To nie wszystkoo ;))- zaśmiał się słodko- tu łazienka a tam kilka pokoi , tam będzie twój :D , wejdźmy tam :)
-Okeej -uśmiechłam si.ę szczerze
Gdy weszłam pomyślałam że to naprawde świetnie zaprojektowany pokoik dla takiej osoby jak ja :)))))
-Jejkuu Niall ten pokój jest śliczny
-Sam ten pokój projektowałem :))))
-Interesujesz się architektstwem xd
-Tak może troche a czemu pytasz ? 
-Jak miałam jakoś 13 lat to chciałam byc architektem :)
Niall przysunął się troche .Nasze twarze dzieliły minimetry .
Złączyliśmy nasze usta w pocałunek a wtedy wszedł Liam z Harrym ...

 
      

piątek, 22 sierpnia 2014

Sorry

 Przepraaszaam że tak daawno nie pisałam ale byłaam zajęta , wkońcu WAAKAJCJE , Następny post prawdo podobnie napisze jutro lub w niedziele i to tak napewnoo , OBIECUJE :****

wtorek, 29 lipca 2014

WAŻNE !

 Siemka ...
W czwartek wyjeżdżam na kolonie do 9 czerwca do Łeby , więc kolejny rozdział będziecie mogli się spodziewać od 9 do 15 sierpnia ;)))

Roźdźał 1

 -Summeeer - krzyknęła moja mama z kuchni - pora się ubierać , jest 10 a o 13 masz samolot.
 - już mamo idęę
To już dziś ^^ pomyślałam . Już od dawna morzyłam o tej podróży i w końcu to się stało.Kidy w końcu wygramoliłam się z łóżka było już 10 po . Zrobiłam sobie lekki makijaż i ubrałam to |, a włosy zaczesłam w niedbałego koczka :)
Na śniadanie zjadłam 3 omlety , i wypiłam kakaukooo .
- No to Summer czas się zbierać -powiedział mój młodszy brat Dylan
-Siamel - powiedziała Anna -nie jedz, 
-Musze jechać
-Będe tęsknić -powiedziała z płaczem
Teraz przyszła pora pożegnać się z resztą rodzeństwa, najłatwiej było z Dylanem ;p, potem z Julie towarzyszyły mi łzy , a z Angeliką byłam najbardziej zżyta.
-Wchodź na skypa -  Powiedziała- i na Fb i na twittera i na ask'a-i tu się ropakała
-Oczywiście
Potem pojechałam na lotnisko, i tam czekała na mnie moja przyjaciółka Nicky .Pożegnałam sie z rodzicami i poszliśmy na odprawę.

                                   3 godziny później
Byliśmy już w Londynie, jest tu tak pięknie wszystko było fajnie dopóki nie wpadłam na jakiegoś blondyna i rozlałam na niego colę . Jak się obrócił , po prostu ja niemoge :D , ma takie śliczne oczy ,cały był śliczny , 
-Hey-powiedział
- Cześć -odpowiedziałam zapatrzona w jego oczy
-Jak masz na imię , ja jestem Niall
- Summer
-a twoja koleżanka?
-Cześć jestem Nicky - odpowiedziała wesoło 
- Może przyjdziecie do nasz ( Niall był z całym gangiem)
-Tak ! Tak ! Tak! - krzyczała Nicky klaskając w dłonie
 Za jakieś 15 min byliśmy na miejscu , był to piękny dom . Wielka villa z basenem . 
Przez ten cały czasczułam coś do blondaska  , nie jak do znajomego czy przyjaciela tylko jak do chłopaka , chociaż poznałam go15 minut temu oblewając go colą. 
Zasiedziałyśmy się tam do 23.00
Niall zapropoował żebyśmy zostały , i zodziłyśmy się .
To nasze pokoje: 
                                             Mój- 




                                           Nicky-


Jak miałam już zasypiać , przyszedł do mnie Niall i zapytał czy może na chwile wejść  , Zgodziłam się bo niewiedziałam co powiedzieć :D

Rozmawialiśmy dobrą godzinęę.
Na końcu Niall podsunął się i stwierdził że jestem ładna , PFFFFFF akurat... 



 

Bohaterowie cz2 ''.''

Postanowiłam dodać jeszcze 4 bohaterów.Będzie to rodzeństwo Summer .



 ANNA
Ma 3 latka.



 Julie
Ma 6 lat .












 Angelika
Ma 13 lat













 Dylan
 Ma 16 lat .


Wprowadzenie ;)

Przedstawie tu wam bohaterów :)


SUMMER JAMES
 19 lat .Wyjeżdża do Londynu w poszukiwaniu jej wymarzonej pracy. Summer pięknie śpiewa , i robi ciekawe fryzury , jako młoda dziewczynka  chciała zostać architektem . Jest miła i romantyczna.Dotychczas dobrze sie uczyła i była poukładana.Czy w Londynie coś sie zmieni ?















ONE DIRECTION GANG
Jest to największy w całej Angli gang . W jego skład wchodzą Niall Horan , Harry Styles , Louis Tomlinson , Liam Payne , Zayn Malik.Są niebezpieczni a ich karty policyjne pękaja w szwach...
Czy oni zmienią życie Summer ?










                                                                                         OLIVIER HOPE



        Przyjaciel One Direction , a zarazem szef ich gangu . Może być i nie  bezpieczny i romantyczny. Ma 21 lat.Miał trudne dzieciństwo i dlategoteraz jest na tych którzy zrobili mu kiedys krzywdę zły i obiecał sobie ze sie im odpłaci.

NICKY GRANDINER
  
Przyjaciółka Summer , razem z nią chce pracować. Też ma 19 lat  . Przyjaźnią się od małego . Nicky zakocha się w Olivierze co nie będzie dla niej najlepsze .