Poszliśmy spać , Niall oczywiście u mnie .Całą noc nie spałam .Bałam się o tą akcje.Jeżeli oni nas znajdą i zabiją ? Rano jakoś o 8.00 zeszłam do kuchni . Na blacie zauważyłam trzy koperty , dwie miały napisane Poland a na samym spodzie trzecia koperta z napisem Spain .Poyślałam że do Polski jest dla mnie i Nicky ale ...
-Heeej kochanie !-powiedział Nialler i wskoczył do kuchni-a właśnie kupiliśmy wam bilety :)
-Do Hiszpanii jest dla kogo ?-spytałam zaciekawona
-Do ciebie
-Coo?! A Nicky ?
-Ona jedzie do Polski ...
-Z kim ?!
-Z Olivierem , musieliśmy się pozbyć go z naszego gangu i-przerwałam mu
-I Nicky też ?!
-Nie , wiesz bo oni mają wylot dzisiaj i ona już o tym wie a ty wylot masz jutro
-A dlaczego ja też mam wyjechać mnie też chcesz się pozbyć
Nagle ostro zabolał mnie brzuch . Niall szybko zawiósł mnie do szpitala przez co nie mogłam się pożegnać z przyjaciółką , fajnie że jej na mnie zależy , poznała chłopaka a te ją niedługo zostawi i zostanie sama , ona zawsze tak robi. Lekarz mnie zbadał i nic nie wyszło ale skąd te bóle , może się denerwuje...No nic przyjechaliśmy do domu . Nikt się nie interesował co mi było oprócz mojego słodziaka . Jest naaprawde opiekuńczy.Spakowałam kilka ubrań tak na miesiąc , reszte sobie kupie albo coś bo przecież wszystkich brać nie będę . Poszłam spać , nie miałam ochoty na kolacje , nie miałam ochoty na nic , musiałam opuścić przyjaciół , i chłopaka bo nawet niewiem czy Nicky moge nazwać przyjaciółką .Wstałam o 10.00 a samolot miałam przed 15.00 .Zjadłam naleśniki zrobione przez Niallera . Reszte czsu spełniłam z wszystkimi .
-Ej a nie musisz już iść , patrz na zegarek !-powiedziała ze złością Sophia Nie lubię jej :3.
Pożegnałam się z wszystkimi a Harry z Rose i Niallem zawieżli mnie na samolot .
Pożegnałam się z nimi . Z Niallem było dużo łez nie chciałam sama jechać do Hiszpanii , nawet nniewiem gdzie będę mieszkać , bo wiem od Nialla że mam wykupiony małe mieszkanie ale dobrze urządzone . Mieszkanie jest w bloku.Okej czas się zbierać . Widziałam że Niall miał łzy w oczach ;c nie chce ich zostawiać . Jak miałam iść na odprawe Niall podbiegł do mnie , przytulił i pocałował .Usiadłam w samolocie na moim miejscu siedziała tam też Olivia , Ma 17 lat i uciekła z domu w wieku 16 .Chłopak wyrzucił ją z domu i zerwał kontakty . Postanowiłam ją przyjąć do mojego domu .Jest naprawde fajna ^^.Lot szybko nam zleciał , może dlatego że pół przespałam xd.Nasz dom był cudowny Mój pokój był cały biały prześliczny
Został też drugi więc był dla Olivii
![]() |
| Olivii |
![]() |
| Mój *-* |
Wieczorem zadzwonił Niall , rozmawialiśmy kilka minut ale dłuuuuuuugich minut <3.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz