Na początku chciałam przeprosić że musieliście tak długo czekać , poprostu nie chciało mi się pisać , a jeszcze naukaa xd
Niall zadzwonił do przyjaciół , wszyscy się cieszyli z wyjątkiem Sophii , dziewczyny Liam'a.Zawsze mnie nie lubiła , niewiem czemu.Byłam dla niej miła a ona zawsze na mnie z ryjem . WTF .
Obudziłam się jakoś o 4.15 .Super reszte nocy spędzę oglądając jakiś denny program w TV . Poszłam do kuchni zrobić sobie kanapkę. Nie ma to jak jedzenie kanapek w nocy :3 . Weszłam do kuchni i zobaczyłam za bramą jakąś dziewczynę o kasztanowych włosach . To było dziwne bo co jakiś czas była pod moim domem . Jak zauważyła mnie w oknie to uciekła .Postanowiłam tego nie mówić Niallowi . Może ona przestanie , a poza tym po co go denerwować . Poszłam do toalety a jak wróciłam do kuchni dokończyć jedzenie , ta dziewczyna znowu tam była . Teraz to już było straszniejsze. Poszłam po Niallera.
-Niall , obudz się ...NIAALLL !-Cicho krzyknęłam
-Co ?!
-Szybko chodz do kuchni , przed płotem stoi dziewczyna która często w nocy tam czeka , jak mnie przed chwilą zobaczyła to uciekła...
-Ona tam stoi nadal -wymruczał zaspany Niall
-Do choleryy zrób coś , ona tu jest prawie codziennie.
-Poczekaj muszę coś wymyślić xd.....Poczekajmy do rana ,ok ? potem coś się wymyśli...
-No dobrze - westchnęłam
Nie mogłam spać , bałam się że coś mi zrobi.Może Olivii albo Niallowi.Kiedy miałam zasypiać po domu rozległ się wielki trzask ....
-Niall co to -krzyknęłam głośno a w tym czasie do pokoju wbiegła Olivia .
-Ktoś na dole się włamał-powiedziała, pomyślałam że to ta dziewczyna.
-Widzisz mówiłam ci Niall żebyś coś zrobił a teraz jest za późno...
Próbowaliśmy wyjść przez okno .Jak byliśmu już jakoś na ziemi zauważyliśmy tą dziewczynę. Pewnie miała wspólników .Chcieliśmy uciec , Olivii i Niallowi się udało , ale mnie dorwała.Szarpnęła mnie za włosy i rzuciła na ziemię , przyszło kilku mocno umięśnionych chłopaków. Próbowali mnie pobić ale jakoś się broniłam .Aż w końcu trafili mnie w czuły punkt ... w brzuch . Zaczęłam Krwawić . Krzyczałam , strasznie mnie bolał brzuch .Przestępcy uciekli.
-Ku* gdzie on są - pomyśłałam o Olivii i Niallu
*Z PERSPEKTYWY NIALLA*
-Olivia , poczekaj nie ma Summy
-Została z nimi-Krzyknęła przerażona
-Musimy wracać
Summer była cała zakrwawiona , była nie przytomna. Wziąłem ją na ręce i zawiozłem z Olivią do szpitala.
-Szybko!Pomóżcie jej-Krzyknąłem
-Co jej się stało ?-Spytał lekarz dyżurny
-Niewiem -odpowiedziałem -ktoś w dom...ktoś ją pobił koło domu , jak ją znalazłem była nieprzytomna , jest w siódmym miesiącu ciąży...PROSZE POMÓŻCIE
-Dobrze nie się pan nie martwi , dobrze panie...
-Horan , Niall Horan
-Dobrze dziękuje , Teraz my zajmiemy się pańską dziewczyną
*6 GODZIN PÓŹNIEJ ,PERSPEKTYWA SUMMER *
Otworzyłam powoli oczy , troszkę mnie jeszcze bolał brzuch.Zauważyłam siedzącego obok Niall'a.Miał łzy w oczach .Coś się stało ale nic nie pamiętam.
-Summmy ? w końcu się obudziłaś
-Co się stało , czemu brzuch mnie boli ?!
-Słuchaj , kochanie bo pamiętasz tą dziewczynę co stała przed domem c'nie.To ona i jej zespół cię pobili... i-Przerwałam mu
-Ale czemu boli nie brzuch zawołaj lekarza , może jest coś dziewczynkami ...
- Summy jedno dziecko musieli wyciągnąć ....było nie żywe ..
Sorki że tak mało ale nie mam jak narazie weny , obiecuje następny rozdział pojawi się , poniedziałe-wtorek-środa :*
FanFiction o one direction Zapraszam do czytania :))))
Stay With Me
niedziela, 30 listopada 2014
sobota, 15 listopada 2014
Rozdział 6
Włącz -https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=UM3389FUnKo
Po skończonej rozmowie poszłam spać słyszałam że moja współlokatorka płacze w swoim pokoju . Poszłam do niej i spytałam czemu płacze , a ona mocno mnie przytuliła .
-Nathan do mnie dzwonił ...
-I co ?
- Powiedzial że mnie kocha iże chce żebym do niego wróciła,ja powiedziałam że po tym co mi zrobił do niego nie wroce , powiedziałam wszystko co o nim myśle , kocham go ale nie chcialam żeby znowu mnie bił , i wtedy powiedział że jestem wredną s*ką i że jeszcze będę do niego po kolanach przychodzići blagać żebym do niego wróciła i się rozłączył .
- Hej a może zrobimy sobię noc filmową xd chodz zapomnisz o nim, ja zrobie popcorn a ty wybierz film , ale nie taki straszny okok ?
-Jasnee -Uśmiechnęła się sztucznie, chciałam żeby o nim zaapomniała .
*6 MIESIĘCY PÓŹNIEJ*
-Olivia wyłaź z łazienki znowu będę rzygaaaaać .
Olivia wyszła a ja poszłam załatwić swoje sprawy xd
-Tej Summer a może... a może ty jesteś w ciąży ?
-Coo ?! Niee , Chociaż..
-Tej czy ty z Niallem ?
-No tak ale..
-Pójde do apteki po test ciążowy okej ?
-Dobrzee , ale pośpiesz się .
Bałam się że będę w ciąży ,musiała bym przeprowadzić się do Niallera , a co z Olivią , przecież samej jej nie zostawię.Przyszła.Poszłam do łazienki.Co teraz ? . Zrobiłam co trzeba i wyszłam .
-I co ?-Spytała Olivia
-Niewiem , zobacz ty bo się boje
-Są... dwie , jesteś w ciąży..
Płakałam , zadzwoniłam do Nialla , chciałam mu powiedzieć ale się bałam , bałam się jego reakcji.
Niall miał przyjechać dopiero za miesiąc .
*MIESIĄC PÓŹNIEJ*
-Olivia otwórz drzwi , ktoś puka !
- Cześć ty jesteś pewnie Olivia ?
-Taak , Summy się za tobą stęskniła , nie widziała cię 7 miesięcy , chodź wejdź
Wszedł ,podbiegłam do niego , przytuliłam i czule pocałowałam , strasznie się stęskniłaam.
Niall mnie podniósł i powiedział :
-Hej chyba przytyłaś
-Dzięki wieeesz
Wcześniej przygotowałam obiad , Olivia nakryła do stołu , jedliśmy w wesołej atmosferze.Wyszłam z Olivią na ogródek.
-Powiesz mu ?
-Niewiem , boje się że ze mną zerwie
-Nie zerwie , przecież tto tylko ciąża....
Zawołałam Nialla .
-Musze ci coś powiedzieć Niall
-Tak ?
-Ale obiecajże nadal będziemy razem ok ?
-Summy Boje się xd
-Wiesz bo jestem w ci..ciąży
-Naprawde ? to dlatego jestes cięższa xd
-Myślałam że ze mną zerwiesz jak się dowiesz .
-No co ty bardzo się cieszę zostaniemy rodzicami ^^ a znasz już płeć ?
-Tak to .. Bliźniaczki :)
-Bliźniaki ? ale się cieszę , kochanie :*
-Ok chodz do domu bo zimno jest xd
Zadzwoniłam do mamy , tak długo z nia nie rrozmawiałaam , podzieliłam się z nia wielkimi wieściami , cieszyła się , wszyscy się cieszyli .Ciekawe jak zareagują przyjaciele Nialla , mam nadzieje że optymistycznie :)
Mam nadzieje że rozdział się spodobał, pomyślałam że zaczne dodawać rozdziały częściej , prosze jak czytacie to komentujcie to duża motywacja dla mnie :*
Po skończonej rozmowie poszłam spać słyszałam że moja współlokatorka płacze w swoim pokoju . Poszłam do niej i spytałam czemu płacze , a ona mocno mnie przytuliła .
-Nathan do mnie dzwonił ...
-I co ?
- Powiedzial że mnie kocha iże chce żebym do niego wróciła,ja powiedziałam że po tym co mi zrobił do niego nie wroce , powiedziałam wszystko co o nim myśle , kocham go ale nie chcialam żeby znowu mnie bił , i wtedy powiedział że jestem wredną s*ką i że jeszcze będę do niego po kolanach przychodzići blagać żebym do niego wróciła i się rozłączył .
- Hej a może zrobimy sobię noc filmową xd chodz zapomnisz o nim, ja zrobie popcorn a ty wybierz film , ale nie taki straszny okok ?
-Jasnee -Uśmiechnęła się sztucznie, chciałam żeby o nim zaapomniała .
*6 MIESIĘCY PÓŹNIEJ*
-Olivia wyłaź z łazienki znowu będę rzygaaaaać .
Olivia wyszła a ja poszłam załatwić swoje sprawy xd
-Tej Summer a może... a może ty jesteś w ciąży ?
-Coo ?! Niee , Chociaż..
-Tej czy ty z Niallem ?
-No tak ale..
-Pójde do apteki po test ciążowy okej ?
-Dobrzee , ale pośpiesz się .
Bałam się że będę w ciąży ,musiała bym przeprowadzić się do Niallera , a co z Olivią , przecież samej jej nie zostawię.Przyszła.Poszłam do łazienki.Co teraz ? . Zrobiłam co trzeba i wyszłam .
-I co ?-Spytała Olivia
-Niewiem , zobacz ty bo się boje
-Są... dwie , jesteś w ciąży..
Płakałam , zadzwoniłam do Nialla , chciałam mu powiedzieć ale się bałam , bałam się jego reakcji.
Niall miał przyjechać dopiero za miesiąc .
*MIESIĄC PÓŹNIEJ*
-Olivia otwórz drzwi , ktoś puka !
- Cześć ty jesteś pewnie Olivia ?
-Taak , Summy się za tobą stęskniła , nie widziała cię 7 miesięcy , chodź wejdź
Wszedł ,podbiegłam do niego , przytuliłam i czule pocałowałam , strasznie się stęskniłaam.
Niall mnie podniósł i powiedział :
-Hej chyba przytyłaś
-Dzięki wieeesz
Wcześniej przygotowałam obiad , Olivia nakryła do stołu , jedliśmy w wesołej atmosferze.Wyszłam z Olivią na ogródek.
-Powiesz mu ?
-Niewiem , boje się że ze mną zerwie
-Nie zerwie , przecież tto tylko ciąża....
Zawołałam Nialla .
-Musze ci coś powiedzieć Niall
-Tak ?
-Ale obiecajże nadal będziemy razem ok ?
-Summy Boje się xd
-Wiesz bo jestem w ci..ciąży
-Naprawde ? to dlatego jestes cięższa xd
-Myślałam że ze mną zerwiesz jak się dowiesz .
-No co ty bardzo się cieszę zostaniemy rodzicami ^^ a znasz już płeć ?
-Tak to .. Bliźniaczki :)
-Bliźniaki ? ale się cieszę , kochanie :*
-Ok chodz do domu bo zimno jest xd
Zadzwoniłam do mamy , tak długo z nia nie rrozmawiałaam , podzieliłam się z nia wielkimi wieściami , cieszyła się , wszyscy się cieszyli .Ciekawe jak zareagują przyjaciele Nialla , mam nadzieje że optymistycznie :)
Mam nadzieje że rozdział się spodobał, pomyślałam że zaczne dodawać rozdziały częściej , prosze jak czytacie to komentujcie to duża motywacja dla mnie :*
piątek, 7 listopada 2014
Rozdział 5 + infoo
Na początek , chce przeprosić że tak długo postu nie pisałam ale byłam troszkę zajęta :* . Mogę wam obiecać że rozdziały raz na tydzień będą , a czasem częściej . :****
Poszliśmy spać , Niall oczywiście u mnie .Całą noc nie spałam .Bałam się o tą akcje.Jeżeli oni nas znajdą i zabiją ? Rano jakoś o 8.00 zeszłam do kuchni . Na blacie zauważyłam trzy koperty , dwie miały napisane Poland a na samym spodzie trzecia koperta z napisem Spain .Poyślałam że do Polski jest dla mnie i Nicky ale ...
-Heeej kochanie !-powiedział Nialler i wskoczył do kuchni-a właśnie kupiliśmy wam bilety :)
-Do Hiszpanii jest dla kogo ?-spytałam zaciekawona
-Do ciebie
-Coo?! A Nicky ?
-Ona jedzie do Polski ...
-Z kim ?!
-Z Olivierem , musieliśmy się pozbyć go z naszego gangu i-przerwałam mu
-I Nicky też ?!
-Nie , wiesz bo oni mają wylot dzisiaj i ona już o tym wie a ty wylot masz jutro
-A dlaczego ja też mam wyjechać mnie też chcesz się pozbyć
Nagle ostro zabolał mnie brzuch . Niall szybko zawiósł mnie do szpitala przez co nie mogłam się pożegnać z przyjaciółką , fajnie że jej na mnie zależy , poznała chłopaka a te ją niedługo zostawi i zostanie sama , ona zawsze tak robi. Lekarz mnie zbadał i nic nie wyszło ale skąd te bóle , może się denerwuje...No nic przyjechaliśmy do domu . Nikt się nie interesował co mi było oprócz mojego słodziaka . Jest naaprawde opiekuńczy.Spakowałam kilka ubrań tak na miesiąc , reszte sobie kupie albo coś bo przecież wszystkich brać nie będę . Poszłam spać , nie miałam ochoty na kolacje , nie miałam ochoty na nic , musiałam opuścić przyjaciół , i chłopaka bo nawet niewiem czy Nicky moge nazwać przyjaciółką .Wstałam o 10.00 a samolot miałam przed 15.00 .Zjadłam naleśniki zrobione przez Niallera . Reszte czsu spełniłam z wszystkimi .
-Ej a nie musisz już iść , patrz na zegarek !-powiedziała ze złością Sophia Nie lubię jej :3.
Pożegnałam się z wszystkimi a Harry z Rose i Niallem zawieżli mnie na samolot .
Pożegnałam się z nimi . Z Niallem było dużo łez nie chciałam sama jechać do Hiszpanii , nawet nniewiem gdzie będę mieszkać , bo wiem od Nialla że mam wykupiony małe mieszkanie ale dobrze urządzone . Mieszkanie jest w bloku.Okej czas się zbierać . Widziałam że Niall miał łzy w oczach ;c nie chce ich zostawiać . Jak miałam iść na odprawe Niall podbiegł do mnie , przytulił i pocałował .Usiadłam w samolocie na moim miejscu siedziała tam też Olivia , Ma 17 lat i uciekła z domu w wieku 16 .Chłopak wyrzucił ją z domu i zerwał kontakty . Postanowiłam ją przyjąć do mojego domu .Jest naprawde fajna ^^.Lot szybko nam zleciał , może dlatego że pół przespałam xd.Nasz dom był cudowny Mój pokój był cały biały prześliczny
Został też drugi więc był dla Olivii
Wieczorem zadzwonił Niall , rozmawialiśmy kilka minut ale dłuuuuuuugich minut <3.
Poszliśmy spać , Niall oczywiście u mnie .Całą noc nie spałam .Bałam się o tą akcje.Jeżeli oni nas znajdą i zabiją ? Rano jakoś o 8.00 zeszłam do kuchni . Na blacie zauważyłam trzy koperty , dwie miały napisane Poland a na samym spodzie trzecia koperta z napisem Spain .Poyślałam że do Polski jest dla mnie i Nicky ale ...
-Heeej kochanie !-powiedział Nialler i wskoczył do kuchni-a właśnie kupiliśmy wam bilety :)
-Do Hiszpanii jest dla kogo ?-spytałam zaciekawona
-Do ciebie
-Coo?! A Nicky ?
-Ona jedzie do Polski ...
-Z kim ?!
-Z Olivierem , musieliśmy się pozbyć go z naszego gangu i-przerwałam mu
-I Nicky też ?!
-Nie , wiesz bo oni mają wylot dzisiaj i ona już o tym wie a ty wylot masz jutro
-A dlaczego ja też mam wyjechać mnie też chcesz się pozbyć
Nagle ostro zabolał mnie brzuch . Niall szybko zawiósł mnie do szpitala przez co nie mogłam się pożegnać z przyjaciółką , fajnie że jej na mnie zależy , poznała chłopaka a te ją niedługo zostawi i zostanie sama , ona zawsze tak robi. Lekarz mnie zbadał i nic nie wyszło ale skąd te bóle , może się denerwuje...No nic przyjechaliśmy do domu . Nikt się nie interesował co mi było oprócz mojego słodziaka . Jest naaprawde opiekuńczy.Spakowałam kilka ubrań tak na miesiąc , reszte sobie kupie albo coś bo przecież wszystkich brać nie będę . Poszłam spać , nie miałam ochoty na kolacje , nie miałam ochoty na nic , musiałam opuścić przyjaciół , i chłopaka bo nawet niewiem czy Nicky moge nazwać przyjaciółką .Wstałam o 10.00 a samolot miałam przed 15.00 .Zjadłam naleśniki zrobione przez Niallera . Reszte czsu spełniłam z wszystkimi .
-Ej a nie musisz już iść , patrz na zegarek !-powiedziała ze złością Sophia Nie lubię jej :3.
Pożegnałam się z wszystkimi a Harry z Rose i Niallem zawieżli mnie na samolot .
Pożegnałam się z nimi . Z Niallem było dużo łez nie chciałam sama jechać do Hiszpanii , nawet nniewiem gdzie będę mieszkać , bo wiem od Nialla że mam wykupiony małe mieszkanie ale dobrze urządzone . Mieszkanie jest w bloku.Okej czas się zbierać . Widziałam że Niall miał łzy w oczach ;c nie chce ich zostawiać . Jak miałam iść na odprawe Niall podbiegł do mnie , przytulił i pocałował .Usiadłam w samolocie na moim miejscu siedziała tam też Olivia , Ma 17 lat i uciekła z domu w wieku 16 .Chłopak wyrzucił ją z domu i zerwał kontakty . Postanowiłam ją przyjąć do mojego domu .Jest naprawde fajna ^^.Lot szybko nam zleciał , może dlatego że pół przespałam xd.Nasz dom był cudowny Mój pokój był cały biały prześliczny
Został też drugi więc był dla Olivii
![]() |
| Olivii |
![]() |
| Mój *-* |
Wieczorem zadzwonił Niall , rozmawialiśmy kilka minut ale dłuuuuuuugich minut <3.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

