Hejj postanowiłam 3 rozdział napisać dzisiaj . o tak bo mi się nudzi ^^
-No No No gołąbeczki -Śmiał się Harry
Popatrzałam chwile na Nialla potem na Harrego i wyszłam na góre , słyszałam że oni na dole coś tam gadają xd ale zapatrzałam się w zachód słońca i zapomniałam o problemach.Gdy poszłam do pokoju usłyszałam całą piątke jak się kłócą w jednym z pokoi . Podeszłam do drzwi żeby lepiej słyszeć.Jak usłyszałam całą rozmowę miałam myśl żeby z Nicky jakoś uciec . Podsłuchując dowiedziałam się że są oni gangiem. Planują jakąś akcje . Boje się że mnie do tego wciągną . Bardzo lubie Nialla , może nawet coś więcej ale bardzo się boje . zpokoju wyszedł Zayn i zauważył że podsłuchuje , mocno chwycił mnie za dłoń . Mocno uciskał . Niall go lekko udeżył a Zayn mnie puścił . Niall chwycił mnie lekko za ręke i poprowadził do mojego pokoju . Bałam się . Bałam się że coś mi zrobi :v .
-Summy słyszałaś rozmowę-cicho zapytał
Nic nie odpowiedziała tylko lekko szturchnęłam głową
-Słuchaj to nie jest tak jak myślisz
-A jak Niall
-My po prostu musimy , wciągnął nas do tego Olivier
-Wiedziałam że jest niebezpieczny -poleciała mi jedna samotna łza a Niall ją otarł
-Nie płacz , on nie jest taki niebezpieczny
-Niall , Nicky się w nim zakochała a ty mi mówisz że jesteście w gangu i że on was do tego wciągnął ! - krzyknęłam
-Obiecuje wam że nic się wam nie stanie , My .. Smumer my próbujemy z tym skończyć ale jakoś nie idzie
Niall cmoknął mnie w czoło i czule przyulił ( nie idzie się na niego gniewać).
-Idz już spać jest już późno-szepnęłam
Przytulił mnie i poszedł.
Poszłam do łazienki , przebrałam się i poszłam spać , obudziła mnie w nocy groźna burza .Strasznie się bałam. Poszłam do Nialla . ichutko zapukałam i weszłam .
-Heej Summy czemu nie śpisz -powiedział cichutko
-Boje się burz -powiedziałam ze łzami w oczach
Niall odrazu skapował że strasznie się boje i że przed chwilą płakała.
-chodź tu do mniie :))) , chyba że nie chcesz xd.
Podeszłam po cichutku i położyłam się obok Nialla. On mnie przytulił a ja odrazu zasnęłam w jego ramionach .Rano na śniadanie mieliśmy płatki xd . Zauważyłam że przybyliśmy już do portu , ja z Niallem i Harrym poszliśmy na zakupy i takie tam , Nicky z Olivierem w drugą strone a Lou , Liam i Zayn do pub'u . Gdzy szliśmy napotkaliśmy płaczącą dziewczynę.Podszedł do niej Harry.
-Hej , jak masz na imie ?-spytał uśmiechając sie szeroko
-Rose
-A czemu płaczesz \/
-Mój chłopak do którego tu przyjechałam mnie zostawił i nie mam gdzie teraz mieszkać ani nic ...
-Możemy cię wziąć do nas -Powiedziałam słodko patrząc na Nialla .
Harry mocno przytulił Rose a ona szeeeeroko się uśmiechła.
Postanowiliśmy pójść do domu , Niall złapał mnie za ręke a ponieważ nie mieliśmy samochoddu bo pojechali nim Nicky i O9livier szliśmy pieszo całą drogę..
Następny post postaram się szybko dodać moze nawet jutro , możecie w komentarzasch mnie poprawiać albo dac mi jakiś pomysł ;) .

Świetny blog, a rozdział jest mega wciągający :)
OdpowiedzUsuńbosko piszesz :) czekam na next :)
wejdziesz, skomentujesz ?
http://onedirection1237.blogspot.com/